Boję się…

Boję się…

Nie będę ukrywać, że jestem przerażona zbliżającym się wielkimi krokami porodem. Boję się, bo nie wiem co mnie czeka. Wiem, że czeka mnie ból. To normalne, aczkolwiek też mnie przeraża. Bardzo, ale to bardzo chcę mieć już Basię przy sobie. Wszystko co będzie po narodzinach nie napawa mnie prawie w ogóle strachem. Wiem, że sobie poradzę. Początki będą trudne, ale wszystkiego da się nauczyć, oswoić nową sytuację.

Poród i szpital to strach. Wszystko potem to spokój, szczęście i miłość.

Te chwile oczekiwania, napięcia i często zdołowania osładza mi kopniakami moja Córka.

»

  1. To normalne, każda matka nosi ten strach w sobie… trzymam kciuki i doczekać się na Basię nie mogę :) Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s